BUDOWNICTWO ADMINISTRACJI LEŚNEJ W GMINIE SŁAWNO


1. Wprowadzenie
     Obszar Rejencji Koszalińskiej charakteryzował się bogactwem lasów stanowiących od około 11% do 38% powierzchni poszczególnych powiatów (Michealis 1986: 119).
Z uwagi na warunki glebowo-klimatyczne dominowały sosny (około 80% drzewostanu), szczególnie wzdłuż piaszczystych dolin rzecznych i gliniastych moren. Drewno cieszyło się niesłabnącym popytem; stałymi odbiorcami były m.in.: fabryka zapałek w Sianowie, słupski przemysł meblarski i rolniczy, liczne tartaki (w tym w Sławnie), kolejnictwo i kopalnie.
W okresie międzywojennym tereny leśne w powiecie sławieńskiem (łącznie z obecnymi gminami Sianów i Polanów) stanowiły około 22% ogólnej powierzchni (Michaelis 1986: 119). Zdecydowana większość lasów (około 65%) należała do właścicieli prywatnych, a ich obszar – w obrębie danego majątku – wynosił od kilkuset do przeszło 3000 hektarów. Lasami szlacheckimi fachowo zarządzała profesjonalna kadra leśniczych dbająca o ich użytkowanie zgodnie z wielowiekową tradycją. Niewielkie parcele leśne – zwykle od 1 ha do 10 ha – były również w posiadaniu gospodarstw chłopskich i stanowiły naturalne źródło pozyskiwania drewna na potrzeby własne. Pozostała część terenów leśnych stanowiła zasób państwowy i komunalny. Lasami państwowymi administrowały – obszarami liczącymi z reguły powyżej 4000 ha – urzędy leśne z podległymi im rewirami leśnymi. Do najważniejszych zadań administracji lasów państwowych należało prowadzenie planowej gospodarki leśnej, szczególnie w zakresie pozyskiwania drewna oraz prowadzenia szkółek i nowych nasadzeń, a także określanie terenów łowieckich i limitów odstrzału zwierzyny. Z kolei lasy komunalne, przynależne do poszczególnych miast w powiecie sławieńskim, liczyły od około 300 do 900 hektarów, prowadziły podobną gospodarkę leśną, ale część terenów – głównie łowieckich – była wydzierżawiana.
    Podobną strukturę własności terenów leśnych można odnotować również na obszarze obecnej gminy Sławno. Największe lasy prywatne wchodziły w skład majątków w: Żukowie (Suckow) – 3269 ha (własność księcia von Hohenzollern-Sigmaringen), Krągu (Krangen) – 1109 ha i Tychowie (Wendisch Tychow) – 718 ha (Michaelis 1986: 119). Lasy chłopskie stanowiły znaczniejszy odsetek ogólnego areału w takich wsiach, jak Boleszewo (Rötzenhagen) i Wrześnica (Freetz).
Lasy państwowe na tym terenie podlegały urzędowi leśnemu w Starym Krakowie (Alt Krakow) i obejmowały łącznie 4175 hektarów podzielonych na sześć rewirów leśnych (Michaelis 1986: 120–122) z własnymi zabudowaniami, w tym: Borzyszkowiec (Renkenhagen), Pątnowo (Wolfshagen), Przemysławie (Wilhelmshorst), Radosław (Coccejendorf). W latach 1910–1945 nadleśniczymi byli: Rehfeld, Schade, Hans Dietrich Dageförde i Rolf Meyer. Pozyskiwano około 26000 metrów sześciennych drewna i zalesiano rocznie około 40 hektarów, zaś tereny łowieckie cechowała duża różnorodność zwierzyny.
Las miejski Sławna liczył łącznie 1017 hektarów; infrastrukturę stanowiły dwa budynki dla robotników leśnych, a tereny myśliwskie wydzierżawiano właścicielowi fabryki Schau-Chemnitz (Michaelis 1986: 124).


Pobierz całą publikację (PDF)

 

 


WYBRANE ZAGADNIENIA FORM KONSTRUKCYJNYCH
KOŚCIOŁÓW RYGLOWYCH POMORZA ZACHODNIEGO



      Ochrona zabytkowego budownictwa ryglowego, będąca przedmiotem kolejnych sesji „ANTIKON”, jest zagadnieniem szczególnie trudnym w praktyce konserwatorskiej. Wynika to z relatywnie niezbyt dużej trwałości obiektów wzniesionych w tej technice (zwłaszcza w zakresie utrzymania wypełnień międzyryglowych) oraz faktu pozostawania większości budynków szachulcowych w rękach osób prywatnych, najczęściej niezbyt zamożnych.
W powszechnej ocenie mieszkańców wsi (bo tam skoncentrowana jest większość zabudowy ryglowej) budynki szachulcowe postrzegane są jako gorsze od murowanych i niefunkcjonalne oraz kojarzone z mniej zamożnymi czy wręcz biednymi gospodarstwami. Zanik tradycyjnych form budownictwa wiejskiego – tak mieszkalnego jak i inwentarsko-składowego – wynika nadto ze zmian w gospodarowaniu, a pośrednio również z przemian demograficznych na wsi pomorskiej. Dopiero ostatnie lata przyniosły częściowe odwrócenie tego trendu. Obiekty ryglowe zaczęto cenić z uwagi na ich odrębność i oryginalność formalną czy nacechowanie pierwiastkiem tradycji (trzecie polskojęzyczne pokolenie mieszkańców Pomorza historyczne elementy krajobrazu kulturowego traktuje już jako własne, niezależnie od ich genezy). Coraz liczniejsze są przykłady rewitalizacji chałup ryglowych (np. w związku z rozwojem agroturystyki) czy nawet większych zespołów (w wyniku działalności organizacji społecznych np. stowarzyszeń).

 

 

Pobierz całą publikację (PDF) 

 

 


Dofinansowania prac remontowych i konserwatorskich z budżetu państwa - dotacje
Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków
na prace konserwatorskie i roboty budowlane przy zabytkach drewnianych w latach 2005-2007



Dotacje na prace konserwatorskie i roboty budowlane przy obiektach budowlanych, udzielane przez Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na podstawie uprawnień nadanych ustawą o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 2003 r.  , przyznawane były w roku 2005, 2006 i bieżącym 2007 r. Wcześniej, do roku 2003, na mocy poprzedniej ustawy z 1963 r., dotacje tego rodzaju przyznawane były przez Generalnego Konserwatora Zabytków działającego w ramach Ministerstwa Kultury.

W przepisach przytoczonej ustawy, w rozdziale 7, określone są zasady finansowania opieki nad zabytkami. Jako podmiot który finansuje prowadzenie prac konserwatorskich, restauratorskich i robót budowlanych ustawowo wskazany jest przede wszystkim właściciel – osoba fizyczna lub jednostka organizacyjna - lub posiadacz tytułu prawnego do zabytku, tzn. posiadający zabytkowy obiekt w trwałym zarządzie, użytkowaniu wieczystym lub mający do niego ograniczone prawo rzeczowe. Dla jednostki samorządu terytorialnego, posiadającej tego rodzaju tytuł prawny, opieka nad zabytkiem jest jej zadaniem własnym.

 

Pobierz całą publikację (PDF) 



TRADYCJE REGIONALNE W ŻYCIU MIESZKAŃCÓW ZDROJÓW – DZIELNICY SZCZECINA
CZ I: PROCESY OSADNICZE W ZDROJACH PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ

Wstęp
Niniejszy artykuł stanowi fragment wieloaspektowego opracowania (projektu badawczego) , dotyczącego dokumentacji tradycji regionalnych wśród repatriantów z Wileńszczyzny, w szczecińskiej dzielnicy Zdroje. Podstawą były badania terenowe autorów w latach 1983-85  i 1995 r., uzupełnione literaturą przedmiotu i źródłami archiwalnymi. W tej części przedstawiony zostanie przebieg osadnictwa w Zdrojach po 1945 roku oraz wynikające z tego faktu procesy adaptacyjne, stabilizacyjne i integracyjne.
Zdroje (Finkenwalde)  to jedna z prawobrzeżnych dzielnic Szczecina (Stettin), położona w płd.-wschodniej części miasta, wkomponowana w wąską nieckę pomiędzy wzgórzami Parku Leśnego Zdroje, a rozlewiskami rzeki Regalicy - Odry Wschodniej (Grosse Reglitz).
Wieś Zdroje założona została w 1750 roku na gruntach wsi Podjuchy (Podejuch), należącej do klasztoru św. Jana w Szczecinie, a organizatorem nowego osiedla był szczeciński kupiec Karol Matias. W 1760 roku kolonię przekazano Baltazarowi Matiasowi, a w 1780 roku Zdroje kupił dyrektor landratury szczecińskiej von Bonin, który założył tu folwark. Kolonia i majątek znacznie ucierpiały w 1813 roku, w trakcie wojen napoleońskich. W 1850 roku majątek kupili kupcy z Anklam (Toepffler i Grawitz), którzy zaczęli inwestować w zakłady przemysłowe (m.in. cementownia Stern) i eksploatację surowców.
W 1846 roku przez Zdroje wytyczono linię kolejową; w owym czasie odnotowano 88 gospodarstw indywidualnych, 6 zagrodników, 71 komorników oraz znaczną liczbę rzemieślników i osób „bez ziemi” . Od drugiej połowy XIX wieku nastąpił rozwój ogrodnictwa, a z początkiem XX wieku Zdroje stały się atrakcyjnym miejscem lokalnej turystyki; założono park krajobrazowy, wybudowano wieżę widokową, powstały liczne restauracje.

Pobierz całą publikację (PDF)



TRADYCJE REGIONALNE W ŻYCIU MIESZKAŃCÓW ZDROJÓW – DZIELNICY SZCZECINA.
CZ.II: ROK OBRZĘDOWY W ŻYCIU MIESZKAŃCÓW ZDROJÓW - Wybrane elementy

W niniejszym artykule zostanie przedstawione zostaną tradycyjne zwyczaje i obrzędy w życiu mieszkańców Zdrojów. Biorąc pod uwagę niezwykle obszerny materiał uzyskany w trakcie projektu badawczego , zastosowano - na potrzeby niniejszego artykułu - ujęcie syntetyczne, w postaci antropologicznej interpretacji obrzędowości dorocznej oraz tabelarycznego układu wyników badań. Autorzy zdają sobie sprawę, że tabele w wypadku tej sfery życia społeczności są – być może – zbyt oschłe i „statystyczne”, pozwalają jednak w sposób przejrzysty prześledzić ewolucję obrzędowości, tj. od opisu tradycji wyniesionych z domu rodzinnego (z Wileńszczyzny), aż po przemiany i zapożyczenia w nowym miejscu osiedlenia.
    W ramach każdej kultury wytwarzane są rozliczne wzory rytualizacji życia publicznego i prywatnego w postaci określonych zwyczajów, obrzędów i świąt. Stanowią one swoiste symbole kulturowe danej społeczności, która pielęgnuje je i rozwija w oparciu o tradycje. Właściwa kulturze chłopskiej – nie tylko obszaru Wileńszczyzny – obrzędowość doroczna ukształtowana została przede wszystkim w relacji człowiek – przyroda, a co za tym idzie symbolizowała zgodność prac rolnych z cyklem zmienności faz wegetacji przyrody. Obrzędy owe niezwykle silnie konsolidowały członków społeczności lokalnej, dając im jednocześnie poczucie własnej odrębności w stosunku do innych grup.

Na cykl roczny składały się następujące systemy:
•    cykl gospodarczy – związany ściśle z kalendarzem prac rolnych;
•    cykl obrzędów – połączony z kalendarzem obrzędowym;
•    roczny cykl chrześcijański – odnoszący się do kalendarza świąt kościelnych
Oczywiście systemy te pozostając w ścisłym powiązaniu ze sobą, zdawały się tworzyć dość stabilną całość, aczkolwiek w pewnych określonych sytuacjach, jej poszczególne części składowe wybijały się na plan pierwszy.
    Dla społeczności rolniczej, z której wywodzi się większość osadników z Wileńszczyzny osiadłych w Zdrojach po 1945 r. , największe bodaj znaczenie posiadał kalendarz rolniczy; sfera prac związanych z cyklem wegetacyjnym określała podstawy ich bytu. Łączyła ona w sobie elementy świąt chrześcijańskich i tradycyjnych poczynań obrzędowych. Doskonale wszystkim znana jest swoista atmosfera, podniosły charakter wszelkich obrzędów. Zawierają one w sobie: określone formuły słowne, wymagają takich a nie innych czynności i zachowań; w większości wypadków nie natrafiamy na większe trudności w wyodrębnieniu owego czasu obrzędowego – „czasu świętego” – od codziennego rytmu życia.


Pobierz całą publikację (PDF)


Warsztaty konserwatorsko-budowlane w Słowinie
„Dawne konstrukcje - nowe marzenia”
 
Wstęp

Jedną z podstawowych form działań w sferze ochrony zabytków są różnorodne  dokumentacje naukowo-konserwatorskie, opracowywane przez szerokie grono specjalistów (m.in. historyków sztuki, etnografów, architektów, urbanistów, itp.). Często jest to  - niestety – jedyna forma ochrony obiektu o lokalnych cechach zabytkowych. Praca naukowo-badawcza  pozostaje – jednakże - niepełna, jeśli w ślad za opracowaniami nie idą konkretne działania rewaloryzacyjne, czy remontowe przy obiekcie. Szczególnego znaczenia w takiej sytuacji nabiera aspekt edukacyjny, który winien prowadzić do wytworzeniu „korzystnego klimatu” przy dostrzeganiu walorów krajobrazu kulturowego. Czy więc środowisko naukowo-konserwatorskie winno podejmować takie działania o charakterze popularyzatorsko-edukacyjnym?
Na pewno tak, i to zarówno na podstawie własnych programów badawczych, jak we współpracy z samorządami, społecznościami lokalnymi i właścicielami obiektów zabytkowych. Budowanie tak szerokiego „zaplecza” na rzecz ochrony krajobrazu kulturowego „wpisuje się” w ogólne strategie i programy opieki nad zabytkami (od krajowych po gminne), a także umożliwia harmonijną współpracę  środowisk naukowo-konserwatorskich. Świadomość wartości dziedzictwa kulturowego jest podstawowym warunkiem   aktywnego uczestnictwa społeczeństwa w procesie  jego ochrony; ponieważ przetrwa to, co ma społecznie akceptowaną wartość lub zostanie taką wartością obdarzone.
Biuro Dokumentacji Zabytków w Szczecinie prowadzi od 2002 r. badania naukowo-konserwatorskie oraz ewidencję tradycyjnego (ryglowego) budownictwa ludowego w Gminie Darłowo, a także w kilku wsiach pow. sławieńskiego . Skoncentrowano się – przede wszystkim - na opracowaniu kart ewidencyjnych zabytków architektury i budownictwa dla najcenniejszych, szachulcowych budynków wiejskich oraz typowaniu obiektów – w porozumieniu z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków - do wpisania do rejestru zabytków. Z czasem okazało się, że niektóre wsie, jako całościowo zachowane, historyczne zespoły ruralistyczne, zasługują na kompleksową ochronę konserwatorską, co znalazło również odzwierciedlenie w zatwierdzonym przez Gminę Darłowo „Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego” .


Pobierz całą publikację (PDF)

 

 


IMG_0007   IMG_0008   IMG_0009

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Projekt i wdrożenie EPProjects Poland